Ponad 1000 dyrektorów z europejskich firm podniosło alarm, którego nie sposób zignorować: infrastruktura kontynentu może nie być gotowa na rewolucję sztucznej inteligencji, która rozwija się w zawrotnym tempie. W miarę jak modele AI stają się coraz większe i bardziej energochłonne, dwa filary — dostawy energii i łączność sieciowa — stają w obliczu bezprecedensowego obciążenia.
Obawy te nie są teoretyczne. Centra danych obsługujące obciążenia AI zużywają znacznie więcej energii elektrycznej niż tradycyjne operacje obliczeniowe. Trenowanie jednego dużego modelu językowego może pochłonąć tyle energii, ile setki gospodarstw domowych zużywają w ciągu roku. Pomnóżmy to przez tysiące firm wdrażających systemy AI, a skala wyzwania stanie się jasna.
Europejska sieć elektryczna nie została zaprojektowana dla ery AI. Ostatnie oceny pokazują, że zużycie energii związane z AI może stanowić 3-5% całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną w Europie do 2030 roku, w porównaniu z mniej niż 1% obecnie. Irlandia stanowi tu wyraźną zapowiedź: centra danych zużywają tam już około 20% energii elektrycznej w kraju, co obciąża krajową sieć i zmusza organy regulacyjne do wstrzymania nowych przyłączeń w obszarze Dublina.
Problem wykracza poza samą wydajność. Obciążenia AI wymagają stałego, nieprzerwanego zasilania. Chwilowa przerwa w dostawie prądu podczas trenowania modelu może zmarnować dni pracy obliczeniowej i tysiące euro kosztów energii. To zapotrzebowanie na niezawodność spycha operatorów centrów danych w stronę rezerwowych generatorów na paliwa kopalne, co tworzy napięcie w relacji z ambitnymi celami klimatycznymi Europy.
Francja i kraje nordyckie, dzięki swoim zasobom nuklearnym i hydroelektrycznym, znajdują się w stosunkowo silnej pozycji. Niemcy i kraje Europy Południowej, wciąż odchodzące od węgla i energii jądrowej, stoją przed trudniejszymi wyborami. Odnawialne źródła energii, takie jak wiatr i słońce, oferują czyste alternatywy, ale wprowadzają wyzwania związane z niestabilnością dostaw, które trudno pogodzić z całodobowymi wymaganiami AI.
Podczas gdy energia trafia na nagłówki gazet, infrastruktura sieciowa prezentuje równie trudne problemy. Nowoczesne aplikacje AI wymagają masowego przesyłu danych między użytkownikami, urządzeniami brzegowymi a chmurowymi centrami danych. Pojedynczy pojazd autonomiczny może generować terabajty danych dziennie. Systemy analizy wideo przetwarzające nagrania z monitoringu wymagają znacznej przepustowości w obu kierunkach.
Zasięg światłowodowy w Europie różni się drastycznie w zależności od regionu. Centra miejskie w Holandii i Estonii mogą pochwalić się światowej klasy łącznością, podczas gdy obszary wiejskie w Europie Południowej i Wschodniej pozostają w tyle. Ten cyfrowy podział grozi przekształceniem się w podział AI, w którym firmy z gorzej skomunikowanych regionów nie będą mogły skutecznie uzyskiwać dostępu do zaawansowanych usług AI ani ich wdrażać.
Opóźnienia (latency) również mają znaczenie. Aplikacje AI działające w czasie rzeczywistym — od robotyki przemysłowej po diagnostykę medyczną — nie mogą tolerować opóźnień wynikających z przesyłania danych przez cały kontynent. Ta rzeczywistość napędza popyt na infrastrukturę przetwarzania brzegowego (edge computing) bliżej użytkowników końcowych, co wymaga znacznych inwestycji w regionalne centra danych i modernizację sieci.
Szacunki sugerują, że Europa potrzebuje 200-300 miliardów euro inwestycji w infrastrukturę w ciągu najbliższej dekady, aby wspierać wzrost AI bez uszczerbku dla istniejących usług. Obecne wydatki są o około połowę niższe. Inwestycje prywatne ciążą ku rynkom z jasnymi ramami regulacyjnymi i stabilnymi kosztami energii — obszarom, w których fragmentaryczne podejście Europy tworzy niepewność.
Stany Zjednoczone zainwestowały około 50 miliardów dolarów w infrastrukturę związaną z AI tylko w 2025 roku, podczas gdy Chiny przeznaczyły jeszcze więcej na swoje narodowe strefy rozwoju AI. Europejskie inwestycje, rozproszone na 27 państw członkowskich UE plus Wielką Brytanię i inne kraje, mają trudności z dorównaniem tej skoordynowanej skali.
Niektóre kraje reagują. Holandia ogłosiła program rozwoju centrów danych o wartości 1,2 miliarda euro na początku 2025 roku. Hiszpania zobowiązała się do modernizacji infrastruktury sieciowej, wyraźnie uwzględniając obciążenia AI w planowaniu wydajności. Francja przyspiesza zatwierdzanie reaktorów jądrowych, częściowo po to, by zaspokoić zapotrzebowanie AI na energię. Pozostają to jednak wysiłki krajowe, a nie strategia ogólnokontynentalna.
Kryzys infrastrukturalny już wpływa na europejskie firmy. Kilka przedsiębiorstw zgłasza opóźnienia we wdrażaniu AI z powodu braku dostępnej przepustowości w centrach danych. Inne borykają się z dopłatami do energii, które sprawiają, że adopcja AI staje się ekonomicznie wątpliwa w porównaniu z konkurentami z Ameryki Północnej.
Dostawca motoryzacyjny z siedzibą w Monachium niedawno odłożył wdrożenie systemów kontroli jakości opartych na wizji komputerowej po odkryciu, że lokalna sieć nie jest w stanie niezawodnie obsłużyć niezbędnej infrastruktury obliczeniowej. Fintechowy startup ze Sztokholmu przeniósł swoje operacje rozwojowe AI do centrów danych AWS w Irlandii, ponieważ szwedzka wydajność była w pełni zarezerwowana do 2027 roku.
To nie są odosobnione przypadki. Reprezentują one kumulującą się przewagę konkurencyjną, podczas gdy europejskie firmy pozostają w tyle za rówieśnikami z lepszym dostępem do infrastruktury.
Z sektora prywatnego i publicznego wyłania się kilka obiecujących podejść. Energooszczędne projekty chipów AI od firm takich jak Graphcore oraz europejskie inicjatywy badawcze mają na celu zmniejszenie zużycia energii na operację obliczeniową. Niektóre szacunki sugerują, że akceleratory nowej generacji mogą obniżyć zużycie energii przez AI o 40-60% w porównaniu z obecnymi procesorami GPU.
Rozproszone architektury AI rozkładają obciążenia obliczeniowe na wiele mniejszych obiektów, zamiast koncentrować je w masowych centrach danych. Takie podejście zmniejsza szczytowe zapotrzebowanie na pojedyncze przyłącze sieciowe i stwarza możliwości integracji z odnawialnymi źródłami energii — na przykład obiekty zasilane energią słoneczną działające głównie w godzinach dziennych.
Transgraniczna koordynacja infrastruktury poprawia się, choć powoli. Inicjatywa Komisji Europejskiej „Cyfrowa Dekada” wyznacza konkretne cele w zakresie łączności i mocy obliczeniowej na rok 2030, tworząc ramy odpowiedzialności, których wcześniej brakowało rządom krajowym.
Konsorcja branżowe łączą zasoby, aby budować wspólną infrastrukturę. Wspólne Przedsięwzięcie w dziedzinie Europejskich Obliczeń Wielkiej Skali (EuroHPC JU) rozwija zoptymalizowane pod kątem AI superkomputery dostępne dla firm w państwach członkowskich, zmniejszając potrzebę budowania prywatnej infrastruktury przez każdą firmę z osobna.
Liderzy biznesu nie mogą po prostu czekać, aż infrastruktura nadąży. Praktyczne kroki obejmują:
Audyt obecnych i prognozowanych obciążeń AI. Zrozumienie, ile mocy obliczeniowej, energii i przepustowości faktycznie wymagają Twoje inicjatywy AI. Wiele firm przecenia swoje potrzeby, podczas gdy inne je niedoceniają — oba błędy niosą ze sobą kosztowne konsekwencje.
Wczesne budowanie relacji z dostawcami infrastruktury. Na ograniczonych rynkach przepustowość centrów danych rezerwuje się z miesięcznym lub rocznym wyprzedzeniem. Wczesne rozmowy z dostawcami hostingu, partnerami w zakresie łączności i dostawcami energii zapobiegają gorączkowym działaniom w ostatniej chwili.
Rozważenie modeli hybrydowych i brzegowych. Nie każde obciążenie AI wymaga zasobów o skali chmury. Przetwarzanie brzegowe i rozwiązania lokalne (on-premises) zmniejszają zależność od infrastruktury, często poprawiając jednocześnie opóźnienia i prywatność danych.
Priorytetyzacja efektywności energetycznej. Wybór modeli AI i platform sprzętowych częściowo w oparciu o zużycie energii. Oszczędności energii kumulują się w czasie, poprawiając zarówno koszty, jak i ślad środowiskowy.
Monitorowanie zmian regulacyjnych. Ceny energii, regulacje dotyczące centrów danych i zasady dostępu do sieci różnią się w zależności od kraju i często się zmieniają. Bycie poinformowanym pomaga uniknąć problemów z godnością i identyfikuje pojawiające się możliwości.
Uczestnictwo w inicjatywach branżowych. Dołączanie do konsorcjów, organów normalizacyjnych i dyskusji politycznych. Zbiorowy głos branży wpływa na priorytety rozwoju infrastruktury i przyspiesza wdrażanie rozwiązań.
Wyzwania infrastrukturalne Europy są realne, ale nie niemożliwe do pokonania. Kontynent pokonywał już podobne transformacje — przejście na sieci mobilne, migrację do chmury obliczeniowej, transformację energetyki odnawialnej. Każda z nich wymagała znacznych inwestycji, koordynacji i czasu.
Kwestia infrastruktury AI sprowadza się ostatecznie do priorytetów i szybkości. Europa musi zdecydować, jak agresywnie dążyć do konkurencyjności w dziedzinie AI i odpowiednio zaangażować zasoby. Półśrodki niosą ryzyko pogłębienia luki względem globalnych konkurentów i utraty korzyści ekonomicznych płynących z AI.
Najbliższe dwa lata okażą się krytyczne. Decyzje infrastrukturalne podjęte teraz ukształtują europejską konkurencyjność na nadchodzącą dekadę. Firmy wyrażające obawy dotyczące energii i łączności nie są alarmistami — identyfikują ograniczenia, które mogą zdecydować o tym, czy Europa rozkwitnie, czy będzie borykać się z trudnościami w erze AI.



Nasze kompleksowe, szyfrowane rozwiązanie do poczty e-mail i przechowywania danych w chmurze zapewnia najpotężniejsze środki bezpiecznej wymiany danych, zapewniając bezpieczeństwo i prywatność danych.
/ Utwórz bezpłatne konto