Sztuczna inteligencja

ByteDance się wycofuje: Kontrowersje wokół Seedance 2.0 i przyszłość wideo AI

ByteDance ogranicza swoje narzędzie wideo AI Seedance 2.0 po groźbach prawnych ze strony Disneya i wiralowych deepfake'ach celebrytów. Poznaj przyszłość praw własności intelektualnej w dobie AI.
ByteDance się wycofuje: Kontrowersje wokół Seedance 2.0 i przyszłość wideo AI

Krajobraz cyfrowy uległ w tym tygodniu znaczącej zmianie, gdy ByteDance, spółka macierzysta TikToka, ogłosiła nagły i strategiczny odwrót w kwestii swojego najnowszego przełomu w dziedzinie sztucznej inteligencji. Narzędzie, o którym mowa – Seedance 2.0 – stało się ostatnio centrum wiralowej burzy po tym, jak w mediach społecznościowych zaczęły krążyć hiperrealistyczne filmy, w tym przede wszystkim symulowana bójka między ikonami Hollywood, Tomem Cruisem i Bradem Pittem.

To, co zaczęło się jako pokaz technicznego kunsztu, szybko przerodziło się w prawny pat. Po bezpośredniej groźbie pozwu ze strony Disneya oraz chórze głosów sprzeciwu ze strony wielkich konglomeratów medialnych, ByteDance obiecało „ograniczyć” możliwości Seedance 2.0. Ten ruch wyznacza przełomowy moment w trwającym napięciu między deweloperami generatywnej sztucznej inteligencji a tradycyjnym przemysłem rozrywkowym.

Wiralowa iskra: Kiedy AI staje się zbyt realne

Seedance 2.0 został zaprojektowany jako kolejny krok milowy w generowaniu wideo z tekstu, obiecując płynność ruchu i dokładność anatomiczną, z którymi poprzednie modele miały trudności. Jednak łatwość obsługi narzędzia okazała się obosiecznym mieczem. W ciągu kilku godzin od ograniczonego wydania użytkownicy generowali wysokiej jakości klipy z celebrytami w scenariuszach od prozaicznych po absurdalne.

Punktem zwrotnym było wideo z udziałem Cruise'a i Pitta. W przeciwieństwie do drgających deepfake'ów z 2024 roku, znajdujących się w „dolinie niesamowitości”, materiał wygenerowany przez Seedance uchwycił subtelną mikromimikę twarzy i fizykę oświetlenia, co czyniło go niemal nieodróżnialnym od rzeczywistego nagrania filmowego. Dla opinii publicznej była to nowość; dla studiów hollywoodzkich i zespołów prawnych – egzystencjalne zagrożenie dla dóbr osobistych i własności intelektualnej.

Ultimatum Disneya

Disney od dawna jest najbardziej czujnym strażnikiem własności intelektualnej w branży. Raporty wskazują, że radcy prawni Disneya wystosowali formalne ostrzeżenie do ByteDance, powołując się na obawy dotyczące nieautoryzowanego wykorzystania wizerunku oraz potencjału trenowania modeli AI na chronionych prawem autorskim kadrach filmowych.

Stanowisko Disneya nie dotyczy jedynie ochrony obecnej listy gwiazd. Chodzi o precedens „cyfrowego lalkarstwa”. Jeśli narzędzie innej firmy może bez pozwolenia odtworzyć przekonujący występ aktora związanego z Disneyem, wartość komercyjna umów na wyłączność i praw do cyfrowego wizerunku wyparowuje. Inne firmy medialne szybko dołączyły do sporu, argumentując, że Seedance 2.0 brakuje niezbędnych zabezpieczeń zapobiegających naruszeniom praw autorskich na dużą skalę.

Strategiczny zwrot ByteDance

W odpowiedzi na rosnącą presję, ByteDance wydało oświadczenie potwierdzające zmianę polityki. Firma planuje wdrożyć serię technicznych „ograniczeń” w silniku Seedance. Oczekuje się, że środki te obejmą:

  • Filtrowanie wizerunku: Zautomatyzowany system zaprojektowany do blokowania generowania znanych osób publicznych i celebrytów.
  • Poświadczenia treści: Obowiązkowa integracja metadanych zgodnych z C2PA oraz niewidocznych znaków wodnych w celu identyfikacji treści wygenerowanych przez AI.
  • Ograniczenia stylu: Limity zdolności generatora do naśladowania specyficznych stylów reżyserskich lub zastrzeżonej estetyki animacji.

Ograniczając narzędzie, ByteDance próbuje uniknąć długotrwałej batalii prawnej, która mogłaby skutkować zablokowaniem platformy lub jej silnym uregulowaniem na rynkach zachodnich. Jest to pragmatyczny ruch mający na celu zachowanie szerszego ekosystemu przy jednoczesnym dalszym badaniu granic AI.

Prawna szara strefa dóbr osobistych

Kontrowersja wokół Seedance uwypukla znaczącą lukę w obecnym prawie technologicznym. Podczas gdy prawo autorskie chroni konkretne utwory, „prawa do wizerunku” – prawo jednostki do kontrolowania komercyjnego wykorzystania swojego nazwiska i wyglądu – różnią się znacznie w zależności od jurysdykcji. W Stanach Zjednoczonych nie ma federalnego prawa do wizerunku, co pozostawia mozaikę przepisów stanowych do radzenia sobie z klonami generowanymi przez AI.

Eksperci prawni sugerują, że groźba Disneya może wymusić działania legislacyjne. Jeśli liderzy branży, tacy jak ByteDance, nie będą mogli skutecznie samoregulować, możemy doczekać się wprowadzenia surowszych ustaw typu „No Fakes”, które będą penalizować nieautoryzowaną produkcję cyfrowych replik dla zysku komercyjnego.

Praktyczne wskazówki dla twórców

W miarę jak branża wyznacza te nowe granice, twórcy i deweloperzy powinni rozważyć następujące kroki, aby uniknąć pułapek prawnych:

Działanie Opis Dlaczego to ważne
Weryfikacja danych treningowych Upewnij się, że modele są trenowane na licencjonowanych zestawach danych lub w domenie publicznej. Pozwala uniknąć roszczeń o „zatrutą” własność intelektualną od studiów.
Ujawnianie użycia AI Stosuj wyraźne etykiety lub znaki wodne na wszystkich wygenerowanych treściach wideo. Buduje zaufanie i zapewnia zgodność z rodzącymi się zasadami platform.
Unikanie wizerunku celebrytów Powstrzymaj się od używania nazwisk lub specyficznych cech fizycznych prawdziwych osób. Chroni przed procesami o naruszenie dóbr osobistych.
Monitorowanie zmian polityki Bądź na bieżąco z ewoluującym regulaminem TikToka i ByteDance. Zapobiega blokadom kont lub usuwaniu treści.

Co dalej?

Wycofanie się z Seedance 2.0 nie oznacza końca wideo AI. Sygnalizuje raczej koniec ery „Dzikiego Zachodu” w mediach generatywnych. W przyszłości możemy spodziewać się bardziej kolaboracyjnego – i ograniczonego – podejścia, w którym firmy AI współpracują ze studiami w celu tworzenia licencjonowanych cyfrowych bliźniaków i kontrolowanych środowisk do tworzenia treści.

Na razie film z walką Cruise-Pitt pozostaje cyfrowym artefaktem krótkiego okna czasowego, w którym technologia wyprzedziła prawo. Gdy ByteDance zacieśnia cugle, uwaga prawdopodobnie przeniesie się z pytania „kogo możemy odtworzyć?” na „jakie oryginalne światy możemy zbudować?”

bg
bg
bg

Do zobaczenia po drugiej stronie.

Nasze kompleksowe, szyfrowane rozwiązanie do poczty e-mail i przechowywania danych w chmurze zapewnia najpotężniejsze środki bezpiecznej wymiany danych, zapewniając bezpieczeństwo i prywatność danych.

/ Utwórz bezpłatne konto